Mój Afganistan – życie w zakazanej strefie

Zachodni dziennikarze nie mogą czuć się bezpiecznie w Afganistanie, a szczególnie dotyczy to obszarów wiejskich. Reżyser Nagieb Khaja, duński dziennikarz afgańskiego pochodzenia, dobrze o tym wie, gdyż sam w 2008 roku został porwany przez Talibów. Jak więc sfilmować prawdziwe życie Afganistanu? Dotrzeć do zwykłych ludzi na prowincji? Można dostarczyć ochotnikom telefony komórkowe wyposażone w kamery. To prosty i wielokrotnie wcześniej eksploatowany pomysł, jednak w tym wypadku wiązał się z dużym ryzykiem i przyniósł zaskakujący efekt. Spontanicznie kręcone przez Afgańczyków filmy dotyczą wszystkiego, co jest dla nich ważne. Przynoszą unikatowy obraz zagrożeń i problemów, z jakimi borykają się oni na co dzień. Od zbliżania się Talibów i sił ISAF, strzelanin, ubóstwa i dyskryminacji kobiet, do braku prądu i zniszczonej szkoły. Niebezpieczne jest też samo filmowanie. Te amatorskie autoportrety uderzają autentycznością, często szokują i poruszają, ale też nie brak tu momentów zabawnych. Przede wszystkim jednak niemal namacalnie czuje się wszechobecną atmosferę zagrożenia, niestety – w pełni uzasadnioną. (fg)
Mój Afganistan – życie w zakazanej strefie / My Afghanistan - Life in the Forbidden Zone / Mit Afghanistan - Livet i den forbudte zone  
88 ' , 2012 Dania reżyser: Nagieb Khaja / zdjęcia: Henrik Ipsen / montaż: Anders Villadsen / produkcja: Piraya Film, Danish Film Institute / myafghanistan.dk/

Projekcje

CSW Laboratorium 2013-12-11 16:30
Nagieb Khaja

2013 Planete + Doc

2013 One World Prague

2013 Human Rights Watch IFF

2013 BAFICI

2012 IDFA